Festiwal rolnictwa w Oborze – powrót do tradycji.

2
1184

W sobotę 16 września od samego rana przy ul. Bursztynowej było gwarno a to za sprawą  organizowanego przez Stowarzyszenie Kwiaty Obory i Odnowę Wsi Dolnośląskiej Konkursu maszyn i urządzeń rolniczych, który w tym roku przeobraził się w Festiwal rolnictwa. Impreza zostało przeprowadzona z rozmachem, a to za sprawą środków pozyskanych z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz Gminy Lubin. Festiwal został uroczyście otwarty przez Tadeusza Kielana [wójta Gminy Lubin] i Arkadiusza Dulembę [kierownika Doradztwa Rolniczego w Lubinie]. Komisja konkursowa w składzie: ks. Paweł Kajl, Arkadiusz Dulemba, Łukasz Kurowski, Adam Kraśko  oceniała: strój uczestników oraz prezentację stanowisk [w jaki sposób rolnik opowiada o swoich maszynach i urządzeniach rolniczych].

Nagrody w konkursach ufundowane zostały przez: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Gminę Lubin oraz Ośrodek Kultury Gminy Lubin.

Dodatkowo od sponsorów lokalny przekazane zostały nagrody rzeczowe. Główną nagrodą ufundowaną przez Salon Forda Re – Wo Lubin był Ford Kuga z pełnym bakiem benzyny na weekend, który otrzymało małżeństwo z Obory – Sylwia i Grzegorz a ponadto rozlosowane zostały nagrody ufundowane przez: Centrum Stomatologii Estetycznej Korona Dent- Anna Kleszczyńska, Stajnia i Hipoterapia Promyk w Szklarach Górnych – Lidia Kozłowska, Jack – System – Jacek Lasota, Sklep Groszek – Andrzej Ferenc, Folwark i Stajnia w Osieku, Galeria Fryzur – Katarzyna Przybyła.  Ponadto sponsorzy tacy jak: Bajkowa Kraina, Galeria Rozmaitości, Energetyka Grupa KGHM, Piekarnia Obora, Gmina Lubin, Allure Studio Urody, McDonalds, Doggylicious,  i  Lodziarnia Sandi w Lubinie ufundowali nagrody dla uczestników Festiwalu rolnictwa.

Oprócz konkursów na ściernisku przy ul. Bursztynowej odbywały się darmowe pokazy dawnych zawodów można było: ulepić garnek z gliny, wykuć podkowę, zbudować piec. Atrakcjami dodatkowymi była bezpłatna:  przejażdżka wozem drabiniastym, dojenie kóz i jazda konna.

Rolnictwo w miejscowości Obora rozkwita, choć wydawać by się mogło, że to prawie miasto, dlatego też tak chętnie na zaproszenie Stowarzyszenia Kwiaty Obory odpowiedział bohater I edycji programu Rolnik szuka żony – Adam Kraśko.

– Uczestniczę w wielu imprezach o charakterze rolniczym, które odbywają się  na Warmii i Mazurach, ale tak rodzinnej imprezy dawno nie widziałem. Podobało mi się zwłaszcza to, że małżeństwa z dziećmi przyszły, by pokazać młodemu pokoleniu tradycje, których nie zobaczą w monitorze komputera i że większość uczestników festiwalu przyszła, by porozmawiać z rolnikami po prostu z nimi pobyć. To bardzo budujące.

Projekt został dofinansowany ze środków Gminy Lubin. Nazwa zadania : „Popularyzacja kultury i tradycji rolniczej Gminy Lubin poprzez organizację wystawy i konkursu maszyn i urządzeń rolniczych oraz innych działań wzmacniających.”

Zadanie współfinansowane ze środków otrzymanych od Urzędu Marszałkowskiego województwa Dolnośląskiego. Nazwa zadania: „Promocja idei Odnowy Wsi Dolnośląskiej w miejscowości Obora”

W imieniu organizatorów dziękuję wystawcom oraz wszystkim uczestnikom.

Patrycja Słota

 

2 KOMENTARZE

  1. Zgadzam się z Pawłem…trud zawodu rolnika dawno został zapomniany bo przecież mleko jest ” ze sklepu”. Fajnie, że są takie osoby, które się angażują i chcą coś zrobić dla naszej małej społeczności lokalnej. Doceniam wkład i ogrom Waszej pracy, jaką włożyliście w przygotowanie.
    Dożynki pod żadnym względem nie mogą się nawet porównywać do sobotniej imprezy. Wreszcie dobrze wykorzystane fundusze.
    BRAWO ZA ORGANIZACJĘ, BRAWO DLA ORGANIZATORÓW !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here